Kamila Klamut


Kamila Klamut jest absolwentką kulturoznawstwa na Uniwersytecie Wrocławskim. Od połowy lat 90. ściśle związana z Ośrodkiem Badań Twórczości Jerzego Grotowskiego i Poszukiwań Teatralno-Kulturowych (od 2007 roku Instytut im. Jerzego Grotowskiego). Na zaproszenie Grzegorza Brala i Anny Zubrzycki w 1996 roku uczestniczyła w pracach nad powołaniem Teatru Pieśń Kozła oraz grała w pierwszym spektaklu zespołu, Pieśń kozła – dytyramb.

Od 1999 roku współpracuje z Jarosławem Fretem, z którym wyprawiała się do różnych zakątków świata w poszukiwaniu najstarszych zachowanych form muzyki. Jest współtwórczynią i współinicjatorką powstania Teatru ZAR. Gra we wszystkich częściach tryptyku Teatru Ewangelie dzieciństwa: Uwerturze, Cesarskim cięciu i Anhellim, prezentowanych m.in. w Londynie, Florencji, Rzymie, Paryżu, Los Angeles, Chicago, San Francisco, Rio de Janeiro, Sao Paulo, Kairze, Seulu, New Delhi, Pekinie (Olimpiada Teatralna) oraz Edynburgu, gdzie podczas festiwalu Fringe spektakl Cesarskie cięcie. Próby o samobójstwie w sierpniu 2012 roku zdobył prestiżowe wyróżnienia: Total Theatre w kategorii teatr fizyczny oraz Herald Angel.

W lutym 2014 roku miała miejsce premiera jej autorskiego spektaklu Camille, stworzonego wraz z Marianą Sadovską, którego inspiracją stało się życie i twórczość francuskiej rzeźbiarki Camille Claudel.

We wrześniu 2014 roku podjęła współpracę ze Studiem Matejka i zagrała w Harmonii Przeciwstawień. Polska w reżyserii Mateja Matejki. W kwietniu 2015 na zaproszenie Milana Kozanka wzięła udział w Couch Corner Performance projekcie tanecznym, który odbył się podczas festiwalu Cyrkulacje.

Ściśle współpracuje z programem BodyConstitution realizowanym przez Instytut Grotowskiego w domenie research in practice. Obecnie bierze udział w najnowszym projekcie Teatru ZAR „Armine, Sister”.

"Coś zaczyna w nas pracować" rozmowa Marzeny Gabryk z Kamilą Klamut

Rozmowa z Kamilą Klamut i Jarosławem Fretem

"Szukam balansu" rozmowa Jolanty Kowalskiej z Kamilą Klamut

Camille


Autorski spektakl Kamili Klamut stworzony we współpracy z Marianą Sadovską

Występują: Kamila Klamut, Ewa Pasikowska

Muzyka: Mariana Sadovska

Współpraca reżyserska: Mariana Sadovska, Carol Brinkmann Ellis, Vivien Wood, Alexandra Kazazou

Światła: Bartosz Radziszewski

Scenografia i kostiumy: Bajka Tworek

Rzeźby wykonały: Marianna Lisiecka, Magdalena Węgrzyn

Tłumaczenie tekstów na język angielski: Ewa Pasikowska

Redakcja tłumaczenia: Anne Dennis

W spektaklu wykorzystano fragmenty listów Camille Claudel w przekładzie na język polski Marie Magneron i Magdaleny Spytkowskiej oraz wiersze Zuzanny Ginczanki

Premiera: 27 lutego 2014, Instytut Grotowskiego

Obsada premierowa: Kamila Klamut, Mariana Sadovska

Premiera angielskiej wersji spektaklu: 7 lutego 2015

Czas trwania: 50 minut

Mariana Sadovska


Mariana Sadovska jest znakomitą pieśniarką i aktorką ukraińską, mieszkającą obecnie w Kolonii w Niemczech. W swojej pracy czerpie z bogatej ukraińskiej tradycji muzycznej. Materią jej twórczości są głównie ukraińskie pieśni ludowe, istotą jej działań scenicznych natomiast to, co dzieje się na styku tych pieśni i jej całkowicie nieludowej, współczesnej i wspartej niezwykłymi możliwościami głosowymi wyobraźni artystycznej. Obwołana przez krytyków muzycznych „ukraińską Björk”, spędziła w Polsce 10 lat, pracując jako aktorka Ośrodka Praktyk Teatralnych „Gardzienice”.

Od kilku lat buduje solową karierę, koncertując na całym świecie. W 2013 roku otrzymała najbardziej prestiżową nagrodę niemieckiej branży muzycznej RUTH, przyznawaną w kategorii folk, etno i world music, a także zadebiutowała kompozycją requiem Czarnobyl. Żniwa, wykonaną wraz z muzykami z Kronos Quartet na scenie Teatru Narodowego w Kijowie oraz w Lincoln Center w Nowym Jorku.

Ewa Pasikowska


Ewa Pasikowska studiowała filozofię na Uniwersytecie Wrocławskim. Należała do grupy, która uformowała Teatr ZAR w 2002 roku; była członkiem zespołu do roku 2012. W trakcie pracy z Teatrem ZAR brała udział w ekspedycjach do Gruzji, Bułgarii, na Korsykę i Sardynię; jako aktor-muzyk uczestniczyła we wszystkich częściach tryptyku Ewangelie dzieciństwa.

Pod kierunkiem Natalii Połowynki z Ośrodka Poszukiwań Artystycznych „Majsternia Pisni” uczyła się irmosów, tradycyjnych prawosławnych pieśni liturgicznych. W 2012 roku przeniosła się do Londynu, gdzie wraz z reżyserem Andrejem Biziorkiem założyła Waving Not Drowning! Physical Theatre.

W 2014 Ewa została zaproszona do współpracy przy autorskim spektaklu Kamili Klamut – Camille. Obecnie, wraz z Andrejem Biziorkiem i grupą śpiewaków, prowadzi poszukiwania poświęcone korsykańskiej polifonii. Ewa współpracuje z członkami Teatru Zar (Aleksandrą Kotecką i Tomaszem Wierzbowskim), praktykując śpiew gruzińskich pieśni polifonicznych. Gra również na kilku instrumentach.

Camille Claudel była rzeźbiarką. Była również siostrą Paula Claudela i przez 10 lat towarzyszką i twórczą partnerką Auguste’a Rodina. Zmarła ponad 70 lat temu. Ostatnie 30 lat życia spędziła w zakładzie psychiatrycznym.

Impulsem, który bezpośrednio wpłynął na kształt spektaklu, było ostatnie zdjęcie, jakie zrobiono Camille. Przedstawia ono Claudel z przyjaciółką, odwiedzającą ją w szpitalu. Wyobraziłam sobie, że odwiedziny, które rzadko zdarzały się jej podczas pobytu w zakładzie, mogły wywołać kaskadę wspomnień. Wspomnień, których kształt przeczułam i ubrałam we własną wrażliwość. Przyjaciółką ze zdjęcia była Jessie Lipscomb, towarzysząca Camille od najwcześniejszych lat pobytu w Paryżu. Brytyjka, która po pierwszych sukcesach w rodzinnym kraju przyjechała do stolicy Francji, by kontynuować naukę rzeźbiarstwa. Szybko stała się powierniczką Camille i została nią niemal do końca życia Claudel. Na zdjęciu z 1929 roku, zrobionym przez Wiliama Elborna, męża Jessie, widzimy dwie kobiety w podeszłym wieku siedzące na jednym z ganków szpitala Montdevergues w Montfavet niedaleko Awinionu. Razem z Ewą Pasikowską odwiedziłyśmy to miejsce latem 2014 roku. Współcześnie to nowoczesne centrum medyczne, otoczone lasem pełnym niesamowicie głośnych cykad, od odgłosów których można z pewnością ponownie oszaleć. W kompleksie zachowały się najstarsze budynki, w których Camille spędziła prawie 30 lat. Jak na ironię, Claudel jest chyba najsławniejszą pacjentką zakładu, chociaż wiemy, jak bardzo chciała uniknąć takiego rozgłosu. W jednym z listów do brata pisała: „Nie zrobiłam tego wszystkiego, co zrobiłam, tylko po to, żeby zakończyć życie jako numer jeden jakiegoś szpitala, zasłużyłam na coś innego...”.

Camille umarła w szpitalu w wieku 79 lat jako pogodna i pogodzona ze światem staruszka, którą personel szpitala bardzo dobrze wspominał. Jaki niezwykły, wewnętrzny proces dokonał się w niej przez te 30 lat? Jak to się stało, skoro przez całe swoje życie była buntowniczką, czasami dość nieokrzesaną w obyciu, bezkompromisowo łamiącą stereotyp kobiety, jaki panował we Francji na przełomie XIX i XX wieku? We Francji dopiero w połowie XX wieku kobieta przestała być „wieczyście małoletnia”, co oznaczało, że przez całe życie nie mogła decydować o swoim losie, często również o losie swoich dzieci (równouprawnienie w sprawowaniu władzy rodzicielskiej wprowadzono dopiero w 1970 roku). Tym samym kobiety przechodziły płynnie spod kurateli rodziców pod władzę mężów i braci. Z takiego też prawa skorzystał Paul Claudel, nie wypuszczając siostry z Montdevergues po śmierci ich matki, choć lekarze po kilku latach pobytu Camille w szpitalu słali apele do rodziny, aby dano jej szansę na powrót do normalnego życia. Nie jest łatwo podjąć decyzję o umieszczeniu kogoś z rodziny lub przyjaciół w zakładzie dla umysłowo chorych, sprawa jest dość złożona. Chodzi nie tylko o dobro osoby wymagającej opieki, lecz także o sytuację ekonomiczną najbliższych, która czasem nie pozwala na zapewnienie osobie chorej właściwych warunków na powrót do zdrowia. Rodzina Claudelów była jednak majętna. W 1927 roku Paul Claudel nabył średniowieczny zamek w Brangues na południu Francji. Camille do końca swoich chwil prosiła go o możliwość powrotu do rodzinnego domu w Villeneuve-sur-Fere, gdzie oboje z Paulem przyszli na świat. Brat konsekwentnie pozostawał głuchy na jej błagania. Uważam, że jego główne motywacje miały charakter światopoglądowy. Paul, dość późno nawrócony katolik, odznaczał się żarliwością neofity. Pół roku po umieszczeniu siostry w zakładzie opublikował w piśmie „Comoedia” tekst o swojej wizji inscenizacyjnej napisanego przez siebie dramatu Zwiastowanie. Bruno Dumont w filmie z 2013 roku Camille Claudel, 1915 przedstawia decyzję Paula o zamknięciu Camille w zakładzie jako motywowaną chęcią ukarania siostry za aborcję, której w jego przekonaniu dokonała, będąc w związku z Augustem Rodinem.

Camille Claudel w pewnym momencie życia przeszła głębokie załamanie nerwowe prowadzące do depresji i obsesji. Współcześnie z pewnością można by jej pomóc w bardziej humanitarny sposób, ale ponad 100 lat temu we Francji (i nie tylko tam) ludzie znali tylko jedno rozwiązanie. Skoro zamykano kobiety w zakładzie psychiatrycznym z powodu nieregularnych miesiączek lub rozbujałych fantazji erotycznych (np. w La Sain Maison de Correction, oddziale Szpitala Salpêtrière w Paryżu dla występnych, młodych kobiet, właściwie jeszcze dzieci), to jakiej można się było spodziewać reakcji bliskich na widok zdziwaczałej, lepiącej się od brudu i wiecznie zamkniętej w czterech ścianach Camille? Paul Claudel w 1909 roku notuje w swoim dzienniku: „W Paryżu Camille oszalała. Długie strzępy pozdzieranych tapet, jedyny fotel połamany i podarty, straszliwy brud. Ona sama okropna, z usmotruchaną twarzą, mówiąca bez ustanku głosem monotonnym i metalicznym”. Ale zanim Camille dotarła do tego momentu, przeżyła swoje złote lata, których większość przypada na burzliwy związek z Augustem Rodinem, który na zawsze zmienił jej losy. Tworzyła z nim doskonały, twórczy tandem. Była jego muzą, asystentką, jednocześnie niezależną rzeźbiarką o własnej drodze artystycznej. Auguste był również ojcem utraconego przez nią dziecka. Ten punkt w jej biografii wyznacza początek końca, równię pochyłą, po której nieubłaganie Camille osuwała się w nicość.

Kamila Klamut

LUTY 2015

Tryptyk Ewangelie Dzieciństwa

spektakl Teatru ZAR


Tryptyk Ewangelie Dzieciństwa jest zwieńczeniem dziesięcioletnich poszukiwań grupy. Ukończony w 2009 roku, miał swoją premierę w Barbican Centre w Londynie, następnie prezentowany był w Los Angeles, San Francisco, Chicago, Florencji, w Sybinie w Rumunii oraz we Wrocławiu, w Legnicy, Szczecinie i Bydgoszczy. Poszczególne czesci tryptyku były pokazywane między innymi w Atenach, Edynburgu, Madrycie, Belgradzie, Paryżu, Kairze, Seulu, Nowym Delhi, Bostonie. Za prezentacje dzieła Teatr ZAR otrzymał tytuł Best New Music Theatre przyznaną przez „Los Angeles Times“ 2009 roku, a w październiku 2010 roku tryptyk został uhonorowany Wrocławską Nagrodą Teatralną.

Uwertura. Fragmenty o przeczuciach nieśmiertelności ze wspomnień wczesnego dzieciństwa

spektakl Teatru ZAR


Pierwszy pokaz pracy nad spektaklem Ewangelie Dzieciństwa odbył się w październiku 2002 roku podczas obchodów 25-lecia Ośrodka Praktyk Teatralnych „Gardzienice”. Premiera spektaklu miała miejsce w październiku 2003 roku w Brzezince koło Oleśnicy, leśnej bazie Ośrodka Badań Twórczości Jerzego Grotowskiego i Poszukiwań Teatralno-Kulturowych we Wrocławiu, obecnie Instytutu im. Jerzego Grotowskiego.

The 19 parts of “Gospels of Childhood” consist of Georgian liturgy, Svan songs, biblical allusions (Greek, Roman and Gnostic) and a touch of relatively modern angst, courtesy of Dostoyevsky and French philosopher Simone Weil. Birth and death are exercised and exorcised. The main characters are Mary Magdalene and her sister, Martha, but mainly they are the dancer in the orange dress (Kamila Klamut) and the dancer in the red dress (Ditte Berkeley).

fragment recenzji Marka Sweda, Los Angeles Times

Więcej

Cesarskie cięcie. Próby o samobójstwie

spektakl Teatru ZAR


Pierwsze, specjalne pokazy projektu Cesarskie Cięcie miały miejsce w maju 2007 roku we Florencji w ramach festiwalu Fabbrica Europa, gdzie zespół ZAR gościł na zaproszenie Roberto Bacciego. Premiera spektaklu odbyła się w grudniu 2007 roku we Wrocławiu, w siedzibie Instytutu im. Jerzego Grotowskiego. Spektakl prezentowany podczas Festiwalu Fringe w Edynburgu w sierpniu 2012 zdobył prestiżowe nagrody Total Theatre Award w kategorii Physical/Visual Theatre oraz Herald Angel Award.

W sercu partytury żywiołowy chór bazujący na korsykańskich pieśniach polifonicznych zdaje się powstawać z ziemi. Nini Julia Bang w szczególności posiada przedziwny, wspaniały głos, który czasem brzmi, jakby śpiewała w jaskini bądź katedrze, podczas gdy wysublimowane światło kąpie każdy napięty mięsień ciał aktorów w duchowej poświacie. Gdy strumień tego światła spływa na tancerkę Kamilę Klamut, wyciąga się ona w górę ku niemu, desperacko próbując dosięgnąć jakiegoś zbawienia, cokolwiek by ono nie przyniosło ze sobą. Jej ostatniego niemego krzyku w wieńczącym spektakl obrazie złamanej piety nie da się zapomnieć.

fragment recenzji Lucy Ribchester

Więcej

Anhelli. Wołanie

spektakl Teatru ZAR


Pierwsze pokazy przedstawienia miały miejsce w Barbican Centre w Londynie we wrześniu 2009 roku jako ostatnia część Tryptyku Ewangelie dzieciństwa, prezentowanego w ramach POLSKA! YEAR w Wielkiej Brytanii. W październiku 2011 roku specjalna wersja przedstawienia została zaprezentowana w Belchite k. Saragossy, w ruinach kościoła San Augustino w historycznej części miasta, noszącej ślady hiszpańskiej wojny domowej (1936-1939).

Armine, Sister

spektakl Teatru ZAR


Armine, Sister dotyka kwestii, jak bolesny bywa proces niesienia pamięci. Stanowi również próbę wskazania/nazwania naszego miejsca wobec minionych pokoleń oraz próbę zrozumienia, kim jesteśmy – my stojący zawsze po drugiej pamięci, jak po drugiej stronie aparatu fotograficznego. Nasze oko wciąż przygląda się historii przez wziernik: ślad, cień, myśl. Do współrealizacji nowego spektaklu zaprosiliśmy muzyków reprezentujących różne tradycje muzyczne Azji Mniejszej, Anatolii oraz Iranu

Harmonia Przeciwstawień - Polska

spektakl Studia Matejka


Harmonia Przeciwstawień. Polska to przyglądanie się Polsce z dystansu, z ironią, a jednocześnie z zaangażowaniem i powagą. To nie tylko powroty do przeszłości, ale także spojrzenie na aktualną rzeczywistość, pełną absurdów i sprzeczności. Ideą projektu jest próba ich zrozumienia i wyrażenia. Pokazanie symbiozy przeciwnych standardów, poglądów i zachowań. Za pomocą języka teatralnego, wizualizacji i instalacji artyści stworzą subiektywny pejzaż tego, czym dla nich jest Polska.

Charakterystyczne, że najbardziej udaną częścią projektu wyprodukowanego przez „laboratorium ekspresji teatralnej” – jak patetycznie definiuje Matejka swoje Studio – była rola po prostu dobrze zagrana, rodem wręcz z teatru tradycyjnego. Rewelacyjna Kamila Klamut brawurowo odegrała monodram pacjentki na sesji terapeutycznej. Mogłaby zresztą tę rolę wykonać w dowolnej przestrzeni z podobnym skutkiem. Klamut po raz kolejny dowiodła, że w teatrze talent i profesjonalizm ważniejsze są od wszelkich ideologii czy pomysłów reżyserskich. Swoim charyzmatycznym aktorstwem sprawiła, że na chwilę zapomniałem, gdzie jestem, i nawet zrobiło mi się ciepło.

fragment recenzji Mirosława Kocura

Więcej
Sesja pracy z Teatrem Pieśń Kozła w Brzezince (leśnej bazie Instytutu Grotowskiego) – lato 1997 Sesja pracy z Teatrem Pieśń Kozła w Brzezince (leśnej bazie Instytutu Grotowskiego) – lato 1997

Dytyramb - Pieśń Kozła

spektakl Teatru Pieśń Kozła


"Dytyramb - Pieśń Kozła" (1997), pierwszy spektakl Teatru Pieśń Kozła, który w warstwie muzycznej nawiązywał do starych pieśni z regionu greckiego Epiros, Albanii i Rumunii, do żałobnych, greckich lamentacji oraz do tradycji Madinados - muzycznych improwizacji poezji pochodzących z Krety. Fabuła spektaklu została zaczerpnięta z "Bachantek"Eurypidesa. Z tej mieszanki grupa starała się wywołać ducha antycznego widowiska.

Warsztat


Strojenie uwagi ciała

Kształtowanie uwagi ciała oznacza dla mnie z jednej strony wyzwanie mające przynieść otwarcie, poszerzenie percepcji aktora/człowieka w jego zwierzęcej, biologicznej istocie, z drugiej zaś rozwinięcie umiejętności obserwacji tego, co wewnętrzne, głęboko związane z obecnością.

Jak kształtować trening fizyczny aktora, by stał się treningiem mentalnym?

Jak poszerzać diapazon jego obecności?

Praca warsztatowa oparta jest na elementach treningu partnerskiego oraz na działaniach indywidualnych. Wspólnym ich mianownikiem staje się próba budowania wewnętrznej linii dramaturgii aktora, czytelnej z zewnątrz, choć zanurzonej w organicznym procesie.